Murek z widokiem
Podróżując po Portugalii, szybko odkrywamy, jaki górzysty jest to kraj. Oswajając ten trudny teren, Portugalczycy przez wieki wznosili mury, murki, ściany i tarasy...
Podróżując po Portugalii, szybko odkrywamy, jaki górzysty jest to kraj. Oswajając ten trudny teren, Portugalczycy przez wieki wznosili mury, murki, ściany i tarasy, których mnogość i wyrafinowanie możemy dziś my, ludzie nizin, podziwiać.
Nie inaczej wygląda to w portugalskich ogrodach, gdzie ich twórcy musieli zmierzyć się z tymi samymi wyzwaniami technicznymi narzucanymi przez rzeźbę terenu. W zamian pochyłe zbocza stwarzały wyjątkową okazję do budowania imponujących schodów, grot, kaskad, fontann i tarasów oferujących rozległe widoki na okolicę.
Murki (albo mury) oporowe konieczne do tarasowania zboczy częściowo przesłaniają te widoki, bo murek wyrasta ponad poziom podpieranego tarasu. Nie jest to problemem, gdy przy takim murku staniemy, bo zwykle sięgają one nie wyżej niż do pasa, ale co zrobić, kiedy chcemy usiąść i spędzić więcej czasu podziwiając otaczający krajobraz? Możemy oczywiście usiąść na samym murku, ale nie jest to ani wygodne, ani bezpieczne. Możemy także postawić ławkę przed murkiem, ale wtedy stracimy dużą część widoku, którym chcielibyśmy się zachwycać.
Portugalczycy rozwiązują ten dylemat, wbudowując kamienne siedziska wprost w murek. W najprostszej formie jest to ławka, której oparcie stanowi zewnętrzną granicę murku. Taka ławka może dodatkowo wyróżniać się zdobieniami; często – jak to w Portugalii – są to ceramiczne płytki lub rzeźbienia.



Modyfikacją tego rozwiązania jest zastąpienie ławki dwoma siedzeniami zwróconymi do siebie. W tym układzie dwie osoby mogą rozmawiać ze sobą twarzą w twarz i jednocześnie podziwiać widoki bez konieczności odwracania się.



W sytuacji, kiedy niski murek musi stać się wysokim murem, bo stoi na granicy ogrodu i oddziela go od ulicy, wyposaża się go w okno zamykane drewnianymi okiennicami. W ten sposób można, przy otwartych okiennicach, obserwować życie toczące się poza ogrodem, a po ich zamknięciu uniemożliwić ciekawskim zaglądanie do środka.
Innym rozwiązaniem umożliwiającym korzystanie z siedzisk wbudowanych w wysoki mur jest umieszczenie ich u szczytu ściany i poprowadzenie do nich schodków.
Gdy dodamy do tego jeszcze zadaszenie, to zyskamy altanę, którą możemy uznać za kulminację sztuki budowania „murków z widokiem”.








